Zupa kalafiorowa to mój numer 2 po ukochanej pomidorowej! Lubię ją w formie kremu i w formie powiedzmy to pływająco - farfoclowej:) Dziś mam dla Was propozycję na zupkę - krem, którą robi się dość szybko- najdłużej trwa ugotowanie głównej postaci tegoż przedstawienia:) No to bez zbędnych wstępów gotujemy!
Potrzeba nam (2 osoby, 2 dni):
- kalafior - średniej wielkości
- 1,5 litra bulionu warzywnego
- mleko- niecałe 1/2 szklanki
- gałka muszkatołowa
- chrzan - użyłam Polonaise
- sól, pieprz
- śmietana- 18%
- pestki dyni
Wykonanie:
Kalafiora obieramy z liści, dzielimy na małe różyczki i gotujemy w leciutko posolonej wodzie około 30 minut.
Pod koniec gotowania wsypujemy łyżeczkę cukru. Odcedzamy. W międzyczasie zagotowujemy bulion, do którego wrzucamy kalafiora. Chwilę gotujemy. Studzimy. Blendujemy na w miarę gładki krem. Wstawiamy z powrotem na gaz i dodajemy trochę mleka, 2-3 łyżeczki chrzanu (próbujcie!- ilość zależy kto lubi jaką ostrość!), gałkę, sól i pieprz. Mieszamy i zagotowujemy.
Ja podałam z kroplą śmietany i pestkami dyni! A ty?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz